| |
Aktualności Wydawnictwa Jerry's Hole Band - Blues to nie jest "Brudna miłość", to jest polski styl
|
Jerry's Hole Band - Blues to nie jest "Brudna miłość", to jest polski styl |
|
Polski blues jesienią rozwija skrzydła. Umie być melodyjny, energetyczny i dowcipny. I wie, że nie ma to jak wpadający w ucho riff harmonijki ustnej. Jerry's Hole Band wciągają do zabawy z bluesem i sami grając nie czują zmęczenia. I umieją obserwować otoczenie nawet, kiedy koledzy namawiają na drinka...
Płyta rusza z kopyta, bo przy drodze stoi pani Jola. A jak to w życiu bywa, z kobietami łączy się alkohol. I wtedy świat robi się wesoły. A wodka na tej płycie leje się na zmianę z piwem. "Hej, miły Panie zza baru" to może utwor odbiegający od stylu obranego przez zespół, ale z ato jak zagrany i zaaranżowany. Jest miejsce na solówki harmonijki, chórki rodem z Blues Brothers i swingujący rytm. I tylko wokalista jest troszkę mało bluesowy. Ale to powszechna polska przypadlość. Nie kazdy może miec głos na miarę Gienka Loski czy Makara. Ważne, ze Radek Zawiliński śpiewa szczerze i nie udaje, że miał w rodzinie Murzynów. Bo "Zawód Muzyk Bluesowy" i tak do łatwych nie należy. Ale JHB nie traca humoru. Wierzą, że mimo bezrobocia z bluesa da się utrzymać. I tę wiarę słychac na płycie. Nawet kiedy nadejdzie "Wielki Szef" z łomem.
Jump podrywa do tańca. A gitary brzmią muzykom w palcach. Nie korzystają z elektronicznych cudeniek tylko tak układają palce na strunach, że brzmienie rodzi się samo. I to wielka zaleta zespołu. No i te riffy harmonijki. Praktycznie co utwór, to hit. "Love Over" to dopiero szósta kompozycja, a gęba sama śmieje się od ucha do ucha. Chłopaki tym razem basują w chórkach, a melodia płynie sama. Przy tej muzyce można nie tylko się kołysać, można bawić się na całego. I to "Akurat w momencie gdy lato blednie". W takim tempie grają prawdziwi wirtuozi bluesa. Zespół naprawdę "idzie do przodu". Nie znając praktycznie krążka śmiało mozna iść na ich koncert. Szaleństwo gwarantowane. I chociaż zespół podkreśla jumpowy charakter swojej muzyki, potrafi zaczarować zupełnie innymi klimatami. Kiedy brzmi "Brudna miłość", wrecz chcialoby się nasunąc na oczy kapelusz i ruszyć w ciemne zaułki Chicago, a może warszawskiej Ząbkowskiej? Klasa. I jaka dynamika. Instrumenty łkają, szepcą i krzyczą w ciągu niecałych trzech i poł minuty. A jak fajnie i skocznie rozmawiają sobie wokalista, gitarzysta i harmonijkarz w piosence "Pewnej damie jeszcze wczoraj..." Skąd oni biorą tyle energii??? Ale oto nadchodzi "Agent ubezpieczeniowy". Chyba musieli wykupić wysokie polisy, skoro wytrzymują takie szaleństwa. I ten swój hedonizm. Jeśli żyją tak jak piszą to już dawno kupili sobie... zapasowe wątroby.Jak oni to robią, że co piosenka, to super melodia. Trudno nie przyznać racji karambolowi - w tym zespole jest coś z ducha Kasy Chorych z lat 70. Radość grania i super przebojowe riffy. I właściwie podobnie jak Kasa - Jerry's Hole Band wcale nie musieliby śpiewać, żeby podbić bluesową publiczność. Albo śpiewac tak jak w piosence "Twoje przemijanie". Po męsku. Z pewnym dystansem. Twardo, ale z uczuciem. Brawo.
Na krążku jest jeszcze bonus - dwie piosenki zaśpiewane przez Jana "Izbę" Izbińskiego. To on pod koniec lat 70. XX wieku w duecie z Irkiem Dudkiem grywał na Jesieni z Bluesem - festiwalu, który wymyśliła Kasa Chorych. I tak muzyka zatacza wielkie koło. Harmonijkarz JHB, Jacek Cichocki, gra niemniej przebojowo niż Skiba, i z muzykiem, który ze Skibą grywał. Tak chyba po prostu miało być. Ten zespół koniecznie trzeba zobaczyć na żywo, a na razie mieć własny egemplarz Jerry's Hole Band "Brudna miłość". 1. Jump o Pani co jej Jola było na imię (sł. R. Zawiliński) 3:18 2. Wesoły świat (muz. trad. / sł. J. Piechota) 5:05 3. Hej, miły Panie zza baru! (muz. trad. / sł. R. Zawiliński) 3:39 4. Zawód Muzyk Bluesowy (muz. i sł. A. Zawiliński) 3:52 5. Wielki Szef (sł. R. Zawiliński) 2:44 6. Love Over (sł. R. Zawiliński) 3:42 7. Akurat w momencie gdy lato blednie (sł. A. Andryszczyk) 1:57 8. Brudna miłość (sł. A. Andryszczyk) 3:37 9. Pewnej damie jeszcze wczoraj… (sł. A. Andryszczyk) 3:22 10. Agent ubezpieczeniowy (sł. J. Piechota) 4:26 11. Nigdy więcej? (sł. R. Zawiliński) 3:08 12. Znalazłem miłość (sł. R. Zawiliński) 2:48 13. Szczęście na biegunach (sł. R. Zawiliński) 3:10 14. Twoje przemijanie (sł. A. Andryszczyk) 5:54 Bonus: 15. Do Pani z lodziarni (sł. A. Andryszczyk) 3:10 16. Dwudziesta trzecia dwudziestego piątego (muz. trad. / sł. R. Zawiliński) 4:22
(muzyka i aranżacja: R. Zawiliński, W. Zieliński, J. Cichocki)
Total time: 59:28
|
|
Teraz grane
Grają bluesa
CreeMarca 11, 2010 (20:00) Pleszew
Kino Hel Boogie BoysMarca 11, 2010 (20:00) Gdynia
Blues Club Droga EwakuacyjnaMarca 12, 2010 (19:00) Tarnowskie Góry
Tarnowskie Centrum Kultury Werbińska & PawlinaMarca 12, 2010 (20:00) Gdańsk
Blue Time Sławek Wierzcholski i Nocna Zmiana BluesaMarca 12, 2010 (20:00) Warszawa Why Ducky?Marca 12, 2010 (20:00) Rybnik Blues Festival DżemMarca 12, 2010 (20:00) Puławy
Dom Chemika CreeMarca 12, 2010 (20:00) Puławy MCK Kajetan Drozd Acoustic TrioMarca 12, 2010 (20:00) Kraków
Klub Żaczek Magda PiskorczykMarca 12, 2010 (20:00) Włocławek
T.B. King Blues Club Zobacz cały kalendarz
W tej chwili odwiedza nas: 17 gości
Kalendarz
| 11 Marca 2010 | | Czwartek | Imieniny obchodzą: Benedykt, Drogosława, Edwin, Kandyd, Konstanty, Konstantyn, Prokop, Rozyna, Sofroniusz | | Do końca roku zostało 296 dni. |
odwiedziło nas: 1159183
|