Bluesonline poleca

sobota, 05 listopad 2016 23:14

Zaduszki Bluesowe 2016. Kawiarnia Fama. Eliana Cargnelutti i KSW4 Blues (zdjęcia, wideo)

Eliana Cargnelutti in Białystok, Poland. Zaduszki Bluesowe 2016 Eliana Cargnelutti in Białystok, Poland. Zaduszki Bluesowe 2016

Eliana Cargnelutti i KSW4 Blues zagrali na kultowej imprezie w kawiarni Fama. BIałystok organizuje Zaduszki Bluesowe od 1983 roku, by upamiętnić śmierć Ryszarda Skiby Skibińskiego, współzałożycela i legendarnego harmonijkarza Kasy Chorych.

Eliana Cargnelutti już trzeci raz przyjechałą do Polski. Najwięcej fanów bluesa mogło ją zobaczyć podczas Suwałki Blues Festival 2016, kiedy pojawiła się w pizzerii Rozmarino, słynącej z najciekawszych koncertów klubowych.


Jej występ to połączenie melodyjnego blues rocka z odrobiną americany, funku i szczyptą korzennego bluesa. Eliana Cargnelutti stoi na czele kwartetu, w któym niezwykle ważną rolę pełni wyborny organista - Loris De Checchi.

Młoda Włoszka w swoje występy wkłąda mnóśtwo pasji, opowiada o swoich piosenkach, stara się tak dobierać repertuar, by nie zanudzić słuchaczy. Bardzo profesjonalnie podeszła też do występu w białostockiej kawiarni Fama. Zapytała wprost czy ma grać godzinę, 9o minut, a może dwie godziny. Repertuaru jej i zespołowi starcza na znacznie dłuższe występy. To było solidne klubowe rzemiosło, nagłośnione i oświetlone bez zarzutu.

Tu zobaczysz zdjęcia:

Eliana Cargnelutti in Białystok

Koncert otwierała mało znana bytomska formacja KSW4 Blues. Tych muzyków wyróżnia otwarte podejście do bluesa.

DSC02944

Szczęśliwie nie zamykają się w getcie standardów, starając się pisać własne piosenki, szczególnie że śpiewają po polsku.


Na koncercie było widać, że KSW 4 Blues chętnie ze sobą grają i lubią muzykować przed publicznością.

Zdaje się, że nie koncertują zbyt często, bo pozwolili sobie na improwizowanie (?) przez trzy minuty zanim zagrali i zaśpiewali, zresztą bardzo dobrze, sławne "Fever". Zdaje się, że klubowa, dość swobodna atmosfera, powinna dać im do myślenia, że tworzenie klimatu improwizowanym intro, kiedy występuje się jako support, osłabia tempo koncertu.


Tak czy inaczej - bisowali i chyba atmosferę Zaduszek Bluesowych w Białymstoku zapamiętają na długo.

Tu zobaczysz zdjęcia:

KSW4 Blues w kawiarni Fama

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry