Bluesonline poleca

poniedziałek, 23 styczeń 2017 22:20

Natalia Sikora & Voo Doo Dog - Buried Alive In The Blues for Janis Joplin (zdjęcia, wideo)

Kino Forum, Białystok. Natalia Sikora & Voo Doo Dog - Buried Alive In The Blues for Janis Joplin Kino Forum, Białystok. Natalia Sikora & Voo Doo Dog - Buried Alive In The Blues for Janis Joplin

Buried Alive In The Blues for Janis Joplin to pomysł aktorki Natalii Sikory, by na sceni eprzypomnieć niezwykły głos i ekspresję, jaką reprezentowała ikona hipisowskiej muzyki, silnie osadzonej w bluesie. W kinie Forum sporo było też psychodelizującego rocka.

Janis Joplin to wokalistka, która pociąga chyba wokalistki z całego świata. Tylko w Polsce to w ciągu ostatniej dekady trzecia próba zmierzenia się z repertuarem, w jakim błyszczała nieśmiała dziewczyna z Austin w Teksasie.


Przypomnijmy. Pierwsza była aktorka Jolanta Litwin-Sarzyńska, która korzystając z rewelacyjnych przekłądów Daniela Wyszogrodzkiego (tłumacz choćby biografii The Rolling Stones) stworzyła monodram "Moja mama Janis". Historia życia kobiety, która marzyła o śpiewaniu i szukała w życiu choćby odrobiny miłości podbijała nie tylko deski teatrów, ale pojawiła się podczas kilku ważnych festiwali bluesowych, poczynając od Harmonica Bridge, przez Olsztyńskie Noce Bluesowe po Jesień z Bluesem. Aktorka nie udawała Janis, raczej strała się przybliżyć słuchczom przesłanie zawarte w czasach Ery Wodnika i muzyce pokolenia Woodstock.

Kilka lat temu Natalia Przybysz sięgnęła po evergreeny z repertuaru Janis Joplin nagrywając płytę "Kozmic Blues". Jej nieco niższy głos, o charakterystycznej, niepowtarzalnej barwie, połaczony z indywidualnym sposobem frazowania, uczynił z piosenek Janis Joplin utwory, które zaakceptowała licealna młodzież, bo że trafią do starszych - było oczywiste.

Zdaje się, że równolegle podobny pomysł chodził po głowie zaledwie trzy lata młodszej od Natalli Przybysz - Natalii Sikorze. Aktorka w 2013 roku wygrała drugą edycję programu The Voice of Poland. Wygrała superdebiuty w Opolu, śpiewając w dramatycznej manierze "Konie" Władimira Wysockiego, na festiwalu piosenki rosyjskiej zaś zdobyła Srebrny Samowar śpiewając piosenkę "rosyjskiego Perfectu", czyli grupy Lube. W tym samym roku na imprezie TVP 2 zaspiewała "Cry Baby". Wielki przebój Janis Joplin może robić wrażenie nie tylko na fanach eurodance, nic zatem dziwnego że Natalia Sikora oprócz nagrywania płyt, zdecydowała się opracować z zespołem Voo Doo Dog kilkanaście piosenek z reprtuaru Janis Joplin.

Jej wersje zdają się czasem być bardziej drapieżne niz orginały, jakby śpiewająca aktorka musiała zagrać w każdej z nich swoje najbardziej nieokiełznane emocje. Nawet łagodniejsze "Trust Me" w jej wydaniu brzmi bardziej niepokojąco.

W skład Voo Doo Dog wchodzi dwóch gitarzystów, basista i bębniarz. N akoncercie w białostockim kinie Forum zdecydowanie więcej solówek na gibsonie grał Paweł Stankiewicz, z kolei Krzysztof Nowicki na telecasterze zagrał i słynny leitmotiv i nawiązujące do oryginału solo w "Summertime".

Czasem można było odnieść wrażenie, że całośc ze sceny brzmi zbyt głośno, szczególnie że non stop pomiędzy konsoletą a sceną krążył ktoś z ekipy muzyków, starając się chyba znaleźć złoty środek pomiędzy ich zapędami do hałasowania na scenie, a komfortem widowni.

Publiczność,  w większości stali bywalcy festiwalu Jesień z Bluesem, nie szczędziła wykonawcom oklasków. Może następnym razem Natalia Sikora pomyśli o jakimś akustycznym skłądzie i zaśpiewa w kawiarni Fama, twarzą w twarz ze słuchaczami. To mogłoby być ciekawe przeżycie.

Zobacz zdjęcia z koncertu:

Natalia Sikora & Voo Doo Dog w Białymstoku

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry