Bluesonline poleca

Bluesonline poleca

piątek, 28 kwiecień 2017 22:19

Biała Podlaska. X Międzynarodowy Biała Blues Festival. Jennifer Batten i Cree dali czadu (zdjęcia, wideo)

Biała Podlaska. X Międzynarodowy Biała Blues Festival. Jennifer Batten Band by Katarzyna Kusznerczuk Fotos s.c. Biała Podlaska. X Międzynarodowy Biała Blues Festival. Jennifer Batten Band by Katarzyna Kusznerczuk Fotos s.c.

X Międzynarodowy Biała Blues Festival to dwa zróżnicowane koncerty. Pierwszy - poświecony wybitnym głosom i drugi, gdzie pierwszeństwo miały gitary elektryczne. Na nich zagrała Jennifer Batten oraz muzycy zespołu Cree.

X jubileuszowa edycja Biała Blues Festiwalu powoli przechodzi do historii. Jaka była? Z pewnością udana i bardzo zróżnicowana pod względem stylistycznym i repertuarowym.

W sobotni wieczór wielbiciele muzyki Janis Joplin mogli w nowych aranżacjach i w nietypowym instrumentarium usłyszeć wiele utworów tej jednej z najwybitniejszych wokalistek bluesowych w historii tej muzyki, w wykonaniu wrocławskiej aktorki, wokalistki Eli Dębskiej i jej zespołu złożonego z młodych muzyków  ( Mateusz Kowalczyk- gitary, Mateusz Kwapień – akordeon, Marcin Spera – git. basowa, Konrad Karolczyk – perkusja) Głos Eli wpisuje się bardzo dobrze w styl Janis, dzięki temu utwory takie, jak: „Mercedes Benz”, „Cry Baby”,  „Summertime”, czy „Piece of my hart „ wypadły bardzo interesująco. Całości smaczku dodała obecność w składzie akordeonu, który dość często przejmował rolę solistyczną. Koncert Eli Dębskiej i jej zespołu zakończył się kilkoma bisami.

ElaDebska

Z kolei wielbiciele talentu wokalnego Jorgosa Skoliasa mogli usłyszeć wiele hitów z repertuaru m.in. Jimiego Hendrixa, Otisa Redinga, Blues Brothers , w wykonaniu tego oryginalnego artysty mającego za sobą współpracę z wieloma już legendarnymi zespołami i wykonawcami jak: „Krzak”, „Young Power”, „Osjan” „Cree” z Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim. Towarzyszył mu jeden z najlepszych polskich gitarzystów Grzegorz Kapołka, który wprawiał publiczność w prawdziwy zachwyt swoim charakterystycznym stylem gry, wspierany przez świetnie grającą sekcję rytmiczną Jarek Michaluk-na gitarze basowej/dyrektor festiwalu/, który parokrotnie zaskoczył swoimi melodyjnymi i rasowymi solówkami, oraz na perkusji Radek Żyła . Na dowód bardzo udanego koncertu zespołu Jorgos Skolias & Friends dodajmy kilka bisów i owację na stojąco.

Jorgos Skolias riends

W drugim dniu festiwalu sceną zawładnęła na blisko półtorej godziny niezwykle energetyczna i świetnie brzmiąca formacja Cree z Tychów, z jej charyzmatycznym liderem wokalistą i gitarzystą Sebastianem Riedlem, synem legendarnego wokalisty grupy Dżem- Ryśka Riedla. Rozpoczęli od utworu „Nigdy Mało” z ostatniego krążka „Heartbreaker” z 2015 r. następnie usłyszeliśmy wiele utworów z wszystkich dotychczas wydanych albumów a także kilka klasyków z repertuaru ojca Sebastiana, jak „Czerwony jak cegła” , „Naiwne pytania”, czy na bis, balladę „Sen o Victorii”. Zespół był żegnany przez publiczność owacją na stojąco. Ich koncert przekrojowo pokazał dotychczasowy dorobek Cree oraz duże możliwości wykonawcze zespołu.

Sebastian Riedel ree

Zakończenie niedzielnej fiesty bluesowej należało do światowej sławy gitarzystki Jennifer Batten, która swój koncert poświęciła pamięci Michaela Jacksona u boku którego występowała przez 10 lat. Jej niezwykła wirtuozeria i wyobraźnia muzyczna przy wsparciu kompetentnego polskiego zespołu/Jarek Małys-instr.klawiszowe, Tomek Dominik-perkusja/ pod kierunkiem basisty Łukasza Gorczycy wprawiały w zachwyt. Zespół rozpoczął instrumentalnie, utworami z solowego dorobku gitarzystki, czyli trzech jak dotąd wydanych albumów. Były też utwory, które artystka wykonywała u boku innej legendy gitary Jeffa Becka. W połowie koncertu do zespołu dołączył młody polski wokalista Krzysztof Chruściel, który zaśpiewał m.in. kilka hitów z repertuaru Michaela Jacksona, które naprawdę wypadły bardzo przekonywająco i jeszcze bardziej rozgrzały publiczność, która na koniec także owacją na stojąco pożegnała już ostatniego wykonawcę festiwalu.

Duże brawa należą się także twórcy i dyrektorowi festiwalu-Jarkowi Michalukowi a zarazem szefowi od 20. lat Bialskopodlaskiego Stowarzyszenia Jazzowego pod którego egidą jest organizowany festiwal. Jego miłość do muzyki, pracowitość i żelazna konsekwencja zostały już docenione wielokrotnie. Tym razem otrzymał on z rąk prezydenta Białej Podlaskiej Dariusza Stefaniuka specjalne podziękowanie z okazji jubileuszowej edycji festiwalu oraz zapewnienie dalszego wsparcia finansowego tego wydarzenia, jako ważnej wizytówki kulturalnej Białej Podlaskiej.

 

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry