sobota, 15 lipiec 2017 23:06

XXVI Olsztyńskie Noce Bluesowe 2017. Annika Chambers, Dany Franchi Band, Blues Junkers i jeszcze więcej bluesa (zdjęcia, wideo)

Annika Chambers and Dany Franchi at Olszyńskie Noce Bluesowe 2017 festival on 15th of July Annika Chambers and Dany Franchi at Olszyńskie Noce Bluesowe 2017 festival on 15th of July

Annika Chambers wraz z Dany Franchi Band poderwali amfiteatr w finale XXVI Międzynarodowego Festiwalu Olsztyńskie Noce Bluesowe 2017. Ale ta sztuka udała się też Blues Junkers. Za rok zagrają Makar & Children of the Corn oraz Hubert Szczęsny & The Dharma Bums.

Annika Chambers swoją energią, wdziękiem i przede wszystkim atomowym głosem wywodzącym się z gospel z miejsca podbiła publiczność XXVI Międzynarodowego Festiwalu Olsztyńskie Noce Bluesowe 2017. Bez problemu nawiązała kontakt i nie bała się wejść w tłum przed sceną. I tak wcześniej został zahipnotyzowany.

W Polsce wystąpiła z muzykami Dany Franchi Band. Włoskie blues rockowe trio ma na swoim koncie mnóstwo udanych kompozycji przypominających teksańskiego blues rocka, zaś gitara Dany'ego Franchi brzmi perfekcyjnie. Ale to kwestia klasycznego sprzętu i ustawienia, zdaje się, że kompozycjom brakuje ognia i różnorodności, jakie naturalnie pokazała Annika Chambers.

Bardzo ciekawie wypadli Blues Junkers. W ubiegłym roku energetycznym boogie wywalczyli sobie prawo występu w amfiteatrze i nie zmarnowali roku. Nowe kompozycje Dominika Abłamowicza, odchodzące od prostego boogie, na rzecz bardziej uduchowionych melodii pozwalają na lepsze pokazanie się wokalistki - Natalii Abłamowicz - żony pianisty i harmonijkarza.

W tym roku akustyczne granie zostało pokonane przez zelektryfikowane zespoły. Ostatecznie redaktorzy kwartalnika "Twój Blues" zarekomendowali organizatorom XXVII Międzynarodowego Festiwalu Olsztyńskie Noce Bluesowe 2018 hard rockową petardę Makar & Children of the Corn. Liczna reprezentacja fanów z białostockiego pubu 6-ścian aktywnie dopingowała polsko-białoruską formację na olsztyńskim rynku.

Słuchaczy, często przypadkowych, zadziwiła precyzja i wielobarwność kompozycji zaprezentowanych przez Huberta Szczęsnego & The Dharma Bums.

 

Wokalista śpiewający w kilku rejestrach sprawiał wrażenie zaangażowanego, a cały zespół brzmieniem nawiązywał do Johna Mayera, zresztą słusznie.

Po co w ich towarzystwe wystąpił Rubens Band pozostaje zagadką redakcji, ale trzeba przyznać, że ich wykonanie hitu "Jambalaya" zebrało w Olsztynie oklaski.

Ciekawym uzupełnieniem głównych koncertów były koncerty klubowe i jeden uliczny. To lokalny muzyk, Paweł Szymański przed Wysoką Bramą promował swoją nową płytę.

Tu zobaczysz zdjęcia:

XXVI Olsztyńskie Noce Bluesowe: Paweł Szymański, Arek Zawiliński, Makar & Children of the Corn, Hubert Szczęsny & The Dharma Bums, Rubens Band

W klubie SARP pojawił się Arek Zawiliński. Jak zwykle z własnym, autorskim pomysłem na muzykę włóczęgów i poetów i z nowymi utworami. Jak zawsze - osobistymi i wykonanymi z pasją.

Pasję do bluesa, i to tego z Delty Mississippi, wykazali też Romek Puchowski i Keith Dunn. Starzy znajomi na zaimprowizowanej scenie przed klubem Sowa właściwie zakończyli XXVI Międzynarodowy Festiwal Olsztyńskie Noce Bluesowe 2017.

Tu zobaczysz zdjęcia:

XXVI Olsztyńskie Noce Bluesowe: Annika Chambers, Dany Franchi Band, Blues Junkers, Romek Puchowski i Keith Dunn

 

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry