wtorek, 23 lipiec 2013 17:18

BB & The Blues Shacks- Come Along (2012, wideo)

BB & The Blues Shacks- Come Along BB & The Blues Shacks- Come Along

Niemiecka formacja BB & The Blues Shacks wydała już szósty album. „Come Along” przynosi 16. autorskich piosenek wprawiających w wyśmienity nastrój.

Od otwierającego krążek shuffle „True Love In Vain” BB & The Blues Shacks wykłądają na stół wszystkie swoje atuty. To No Blow No Show Horns i wokalna grupa The Shakettes. Do tego fantastycznie brzmiące piano, a wszystko zarejestrowane w wiedeńskim studiu KOKA.

W „Love Like Cash” Andreas Arlt i Michael Arlt zwalniają tempo, brzmiąc jak rasowi Blues Brothers. No i Michael zaczyna grać na harmonijce. A przecież na to czekaliśmy.

„Come Along With Me” to typowe soulowo-taneczne szaleństwo. Gdyby taka piosenkę nagrał Phil Collins, świat by oszalał, a tak poznają ją jedynie wtajemniczeni. Bywa.

" type="application/x-shockwave-flash">" />

Klasyczna southernowa ballada „If I Should Ever Lose Your Love” z przepięknie rozpisaną sekcją dętą w takiej sytuacji już nie zadziwia, tylko potwierdza opinię dotyczącą poprzedniej piosenki. I jeszcze te ciepłe solo na saksofonie – poezja.

" type="application/x-shockwave-flash">" />

To co fani bluesa lubią najbardziej, znajdą w utworze „Get My Stuff Together”. Teksaski blues z przesterowaną harmonijką i mocnym, rockowym bitem porywa. Z kolei „Will You Be There” to blues nawiązujący do utworów B.B. Kinga.

„Fool Me” łączy boogie z brzmieniem Luizjany i znów jest okazją do prezentacji świetnych solówek pianisty i harmonijkarza.

„Don't Take Your Time” niezo zwalnia tempo i nawiązuje rytmiką do teksańskiego boogie, za to „The Door” łączy soulową ekspresję z najlepszymi riffami dęciaków a la Blues Brothers. Idealna letnia piosenka do radia.

Prawdziwie wolny blues to „Anything You Do”. Oparty o mocarne riffy sekcji dętej i hammondy okraszony jest niezłym frazowaniem Michaela Arlta w roli wokalisty. Gęste responsy gitary Andreasa Arlta dopełniają bluesowego arcydziełka.

„Doesn't Matter Anymore” brzmi jak nostalgiczna pieśń za latynosko brzmiącymi pieśniami z pogranicza USA i Meksyku z genialnym bridge zagranym unisono przez dęciaki z harmonijką.

Za to „Wait In Line” tnie po uszach ostrymi riffami sekcji dętej i swingującym, szybkim tempem. Podobnie BB & Blues Shacks swingują w bluesie „I Don’t Get It”. Jest w nim też sporo odniesień do radosnych rock and roli z lat 50. Całość okrasza świetna harmonijka Michaela.

„Whatever You Do” to soulowa ballada zaśpiewana z należną melancholią i cudownie rozpisanymi chórkami, nie wspominając o To No Blow No Show Horns. No i gościnnie zaśpiewała tu i melorecytowała Bonita Niessen.

" type="application/x-shockwave-flash">" />

I dalej w klimacie bluesa flirtującego z Motown utrzymany jest utwór „You Can Always Depend On Me”.

Krążek kończy rasowy shuffle „Raise Your Voice”. Brzmienie uzyskane w wiedeńskich studiach KOKA przypomina najlepsze czasy Chess Records.

BB & The Blues Shacks nieraz koncertowali w Polsce. Jeśli teraz przywiozą ze sobą wspomniane No Blow No Show Horns na ich koncert warto będzie przejechać nawet kilkaset kilometrów.

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry