Białostoczanie Krzysztof Gorczak, Konrad Sikora, Elżbieta Puczyńska, Marcin Szulkowski i Stanisław Soyka mają swoje tabliczki na Alei Bluesa w Białymstoku.
Swoją tabliczkę odsłonił Krzysztof Gorczak, wokalista kultowego dla wielu zespołu Devil Blues. Później był głosem supergrupy Cynamonowa Kaczka, na swoim koncie ma też rolę w białostockiej adaptacji musicalu „Jesus Christ Superstar”.

Konrad Sikora to urodzony w Tychach zakochany w Białymstoku pomysłodawca Alei Bluesa. Dziennikarz muzyczny, współtwórca Fundacji M.I.A.S.T.O. Białystok, twórca wytwórni płytowej Omerta Records i wielu innych pomysłów na promocję kultury, nie tylko bluesa.

Elżbieta Puczyńska to wieloletnia pracownica Białostockiego Ośrodka Kultury, dziś kierownik działu wydarzeń kulturalnych, która od 1998 roku koordynuje przede wszystkim festiwal Jesień z Bluesem oraz inne koncerty bluesowe. Zdobyła też pierwsze miejsce w ankiecie Blues Top kwartalnika "Twój Blues" na polską Osobowość Roku 2018.

Tabliczkę odsłonił również Marcin Szulkowski, gitarzysta, który z bratem Miłoszem przed 25-laty z bratem i Przemkiem Kazimierskim zakładał zespół Szulerzy.

Białostockie środowisko bluesowe postanowiło też uhonorować nieżyjącego wybitnego muzyka Stanisława Soykę. Tabliczkę na Alei Bluesa w Białymstoku odsłaniał syn – Antoni, który wspominał, że od czasu do czasu słuchał bluesa z ojcem. Soyka miał swoich ulubionych artystów, a o bluesie mówił, że „to taka kochana muzyczka”. Przypomniał też, że Soyka swego czasu wystąpił na jednym koncercie z Ryszardem Riedlem. Może tu chodzić o jeden z koncertów z śląską śpiewogrą Katarzyny Gärtner „Pozłacany warkocz”.

Zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki podkreślił, że Aleja Bluesa upamiętnia artystki i artystów związanych z bluesem, ale również inne osoby, dla których ta muzyka jest ważna i jest im bliska.
Aleja Bluesa istnieje w Białymstoku od 2008 r. Jest pasażem w centrum miasta przypominającym swoim wyglądem klawiaturę fortepianu. Znajduje się tam ponad sto tabliczek dedykowanych różnym osobom.

