Szulerzy w 25-lecie działalności ponownie zagrali w Białymstoku. Ich koncert otworzył muzyczną część Polskiego Dnia Bluesa w Klubie Fama.
Przez 25 lat obecności na scenie zespół wypracował unikalny, autorski styl będący energetycznym połączeniem bluesa i rock’n’rolla. Niezmiennie w zespole grają bracia – Marcin i Miłosz Szulkowscy. Niezmienny jest też pomysł, by w składzie była wokalistka, a autorski repertuar był wykonywany w języku polskim.
I taka muzyka bardzo przypadła do gustu starszej części widowni, która dzięki legitymacji „Chorego na bluesa” mogła uczestniczyć w koncercie bezpłatnie, a nawet wziąć udział w losowaniu upominków.
Zespół rozpoczął występ od promocji najnowszej płyty – „Kolory”. Do grupy po latach powrócił basista Przemek Kazimierski, także w roli autora tekstów. Wokalistką jest Emilia Wikarska-Karbowiak.
Co ciekawe, w dużej części koncertu z grupą wystąpił białostocki instrumentalista – Michał Górecki.
Michał Górecki sam siebie uważa za wychowanka białostockich koncertów bluesowych. Na Jesień z Bluesem rodzice zabierali syna już jako 12-latka. Dziś sam zajmuje miejsce swoich wcześniejszych idoli.

