Aktualności

Ana Popovic (na zdjęciu) i Julian Sas oraz Shakin' Dudi - to ich koncerty najbardziej rozgrzały publiczność na zakończenie czwartej edycji Suwałki Blues Festival. Na scenie nie zabrakło także bluesa akustycznego.

Suwałki Blues Festival 2011 grał od przedpołudnia po późną noc. W sobotni poranek prawdziwe dreszcze wywołał Innes Sibun Band, a wyciszenia przed wieczorną porcją gitarowego grania dostarczył niezwykły... gitarzysta - Tom Portman.

B.B. King i jego blues ściągnęły do czeskiej Pragi (Prague) tłumy fanów. Z Polski też wyjechało co najmniej kilkanaście osób. Podzieliły się z nami swoimi odczuciami i zdjęciami.

Ian Sands (na zdjęciu) Blues Band, B.B. & the Blues Shacks i The Blues Band. Wszystkie te grupy połączyły Suwałki i jeden instrument - harmonijka ustna. Fani bluesa sięgającego do tradycji gatunku mieli swoją ucztę, a wielbiciele harmonijki usłyszeli kilku wyśmienitych instrumentalistów.

 Antologia Polskiego Bluesa cz. 3 już we wrześniu w sprzedaży. To kolejne pięć płyt kompaktowych ze zjawiskiem określonym jako polski blues. Jedna z płyt będzie nosiła podtytuł Pogromcy gitary. Znamy już utwory, które trafią na ten krążek.

Stevie Ray Vaughan - to uduchowiona i bardzo bliska mi muzyka - mówi Robert Randolph specjalnie dla radia bluesonline.pl. Przeczytaj co sądzi o Hendriksie, kobietach i Sławku Wierzcholskim.

VII Siemiatycze Blues Festiwal 2011 już 15 sierpnia 2011 roku. Tym razem obok konkursu o Złoty Kafel gwiazdami będą Paul Lamb & The King Snakes i supergrupa Krzak.

John Broadway Tucker i Leszek Cichoński z całym amfiteatrem brawurowo zaśpiewali Come Together. Tak zakończył się XX międzynarodowy festiwal Olsztyńskie Noce Bluesowe.

Robert Randolph & The Family Band dali pokaz niezwykłej energii tkwiącej w bluesie. Gościnnie z Amerykanami zagrał Sławek Wierzcholski - ikona festiwalu Olsztyńskie Noce Bluesowe. Za rok zagrają Flesh Creep i Wolna Sobota.

Dżem zagrał kolejny fantastyczny koncert rozpoczynając XX międzynarodowy festiwal Olsztyńskie Noce Bluesowe. Kilka tysięcy fanów nie dało się przestraszyć ulewie i nie mniej gorąco oklaskiwało olsztyński Harlem. A Kuba Weigel i Maciej Balcar śpiewali razem niejeden utwór.

Do góry